Masz talent do pisania i interesują Cię problemy naszej lokalnej społeczności? Chciałbyś/ałabyś przedstawić innym swoje przemyślenia i poglądy lub też zrobić relację z ważnego wydarzenia? Napisz do nas na kontakt@naszepiaseczno.pl i zacznij współtworzyć z nami jako dziennikarz obywatelski.

Strzelecka zagwozdka Wojskowych

Kategorie: Aktualności
Utworzone: wtorek, 28 lutego 2017
Źródło: flickr.com. Licencja: Creative Commons

Legia Warszawa pożegnała się z Ligą Europy bez zdobycia gola, ale także na krajowym podwórku ekipa "jedzie z zaciągniętym hamulcem" - do ofensywnego uśpienia drużyny odniósł się ostatnio Miroslav Radović.

Cztery mecze i dwa zdobyte gole - to bilans strzelecki w ostatnich występach Legii Warszawa, który zawiera także dwumecz 1/16 finału Ligi Europy z Ajaxem.

Pierwsze spotkanie na stadionie przy Łazienkowskiej zakończyło się bezbramkowym remisem, po czym w Amsterdamie Ajax zapewnił sobie awans po strzeleniu jedynego gola w rywalizacji z Wojskowymi.

Legia nie zdobyła w fazie pucharowej Ligi Europy ani jednego gola, ale także dorobek drużyny na krajowym podwórku nie wygląda ostatnio imponująco.

W rozgrywanym 19 lutego meczu z Ruchem Chorzów Legia poniosła na swoim terenie dotkliwą porażkę (1:3), po czym w niedzielnym meczu z Bruk-Betem Nieciecza mistrza Polski stać było jedynie na remis (1:1).

Jedynego gola dla Legii zdobył pod koniec pierwszej połowy Miroslav Radović, ale to goście otworzyli wynik spotkania, kiedy w 22. minucie Arkadiusza Malarza pokonał Samuel Štefanik.

Nieciecza nie pierwszy raz sprawia Legii kłopoty, będąc dla stołecznej drużyny wyjątkowo niewygodnym rywalem. Nie pomaga jednak przede wszystkim to, że żaden napastnik Legii nie zdobył jeszcze w tym roku gola. Sprowadzony tej zimy Tomaš Necid póki co nie odmienił oblicza ataku Legii, a czas nieubłaganie ucieka.

Po nieudanym meczu z Bruk-Betem, o komentarz pokusił się w rozmowie dla TVP Sport Miroslav Radović, w szczerych słowach podsumowując ostatnie dokonania zespołu.

"Nie wiem jaki komentarz powiedzieć po takim meczu. Na pewno bardzo słabe spotkanie, szczególnie ta nasza pierwsza połowa nie wyglądała dobrze", przyznał popularny Rado.

"Mamy problem ze strzelaniem bramek, nie ma się co oszukiwać. Musimy to jak najszybciej poprawić. Musimy więcej od siebie wymagać, każdy zawodnik po kolei.

"W dwa mecze zdobyć tylko punkt? Walczymy w tej chwili o mistrzostwo Polski, więc na pewno nie jest fajnie. Przede wszystkim musimy zrobić analizę i wyciągnąć wnioski i skupić się na kolejnym meczu", dodał.

Gubiąc punkty po raz kolejny, Wojskowi spadli w ligowej tabeli na czwarte miejsce, mając obecnie w dorobku 39 punktów. Prowadząca w tabeli Lechia Gdańsk wzbogaciła ostatnio swój stan posiadania do 46 oczek.

Warto jednak pamiętać, że przed nami jeszcze podział na grupy, a co za tym idzie także podział punktów. Miejsce Legii w grupie mistrzowskiej, przynajmniej na razie, nie wydaje się zagrożone, a to oznacza, że szanse drużyny na tytuł mistrza w żadnym wypadku nie są zaprzepaszczone. Nie mniej jednak, kibice mają prawo wymagać od swojej drużyny znacznie więcej, a jeśli w kolejnych tygodniach Jacek Magiera i jego zespół liczą na zdobycie potrzebnych punktów, to poziom występów bez wątpienia będzie musiał pójść w górę.

Już w pierwszych dniach marca odbędzie się wyjazdowa relacja na żywo z meczu Wojskowych z Zagłębiem Lubin. Dla drużyny będzie to pierwszy mecz wyjazdowy w Ekstraklasie od czasu wygranego spotkania z Arką Gdynia z 11 lutego.

W kolejnych tygodniach ekipa zmierzy się na swoim terenie z Wisłą Kraków, a potem 19 marca czeka ją wyprawa na spotkanie z obecnym liderem, Lechią Gdańsk. Będzie to także ostatnie marcowe spotkanie Wojskowych, co wynika z przerwy na mecze reprezentacji. Trener Magiera stara się uspokajać, że w zespole nie zapanował kryzys, lecz najlepszym dowodem na to byłyby zwycięstwa. Patrząc na zbliżające się spotkanie z Zagłębiem, bukmacherzy w tej chwili wyżej oceniają szanse Legii, lecz praktyka, jak pokazały ostatnie mecze, może wyjść całkiem inaczej.

Podobnie ma się kwestia mistrzostwa, gdzie w ostatnich tygodniach mocno zyskała Lechia, lecz to Legia w dalszym uznawana jest przez wielu typerów za faworyta.

Zdobycie krajowego mistrzostwa stanowi obecnie jedyną drogę do Ligi Mistrzów, co dla każdego pretendenta stanowi dodatkową zachętę. Legia ma jeszcze dość czasu, aby nadrobić straty, lecz do pracy musi przystąpić od zaraz, aby pogłoski o kryzysie nie przerodziły się w prawdziwy alarm.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz

Naszepiaseczno - lokalna społeczność

Najczęściej czytane

ODERWANIE. Wystawa fotografii lotniczej

ODERWANIE. Wystawa fotografii lotniczej

27 października 2018 r. Konstanciński Dom Kultury zaprasza na wernisaż...

Darmowa Pomoc Prawna w Urzędzie

Darmowa Pomoc Prawna w Urzędzie

Już od listopada serdecznie zapraszamy do skorzystania z darmowej pomocy...

Zatrzymano parę podejrzewaną o dokonywanie kradzieży w galeriach handlowych

Zatrzymano parę podejrzewaną o dokonywanie kradzieży w galeriach handlowych

Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali kobietę i mężczyznę...

Bilet Metropolitalny - zmiana godzin wydawania

Bilet Metropolitalny - zmiana godzin wydawania

Z uwagi na zmniejszające się zainteresowanie Biletem Metropolitalnym...

Spektakl - Na początku zawsze jest chaos

Spektakl - Na początku zawsze jest chaos

6 listopada 2018 roku zapraszamy na premierę teatru Expoart, podczas której...

Noc grozy na zamku w Czersku

Noc grozy na zamku w Czersku

W sobotę 3 listopada 2018 r. o godz. 16.30 szykujemy kolejną dawkę grozy!...

Dziennikarstwo obywatelskie

Zaduszki konstancińskie

Zaduszki konstancińskie

Towarzystwo Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina oraz Konstanciński...

STO lat niepodległości na płycie

STO lat niepodległości na płycie

Młodzi hip-hopowcy z Góry Kalwarii nagrali płytę z okazji 100-lecia...

Weź udział w loterii i leć w tropiki!

Weź udział w loterii i leć w tropiki!

Na jesienne smutki najlepszy jest… wyjazd w ciepłe kraje! Spróbuj...

Uzdrowisko Konstancin-Zdrój świętuje 40-lecie powstania tężni

Uzdrowisko Konstancin-Zdrój świętuje 40-lecie powstania tężni

40 lat minęło jak jeden dzień! Tak mogą powiedzieć ci, którzy pamiętają...

Dzień sąsiada w Górze Kalwarii

Dzień sąsiada w Górze Kalwarii

W najbliższą sobotę, 13 października, zapraszamy na sąsiedzkie spotkanie...