Wczorajszy odcinek rozpoczęła wystawa mustangów w Górze Kalwarii połączona z konkursem sprawności fizycznej uczestników rajdu.
Następne zadania czekały nas w Lublinie. Tu, podobnie jak w Warszawie, kierowcy wykazać się mogli na torze w 3 próbach sprawnościowych. Pierwsza dotyczyła przejazdu na czas, druga jazdy precyzyjnej, natomiast trzecia jazdy w warunkach ekstremalnych w alko-goglach.
Wszyscy uczestnicy rajdu wywiązali się z tych zadań wyśmienicie. Następna próba odbyła się na strzelnicy, gdzie kierowcy oraz piloci mogli wykazać się celnym okiem. Dzień zakończył się wystawą aut przed lubelskim PZMOTem.
Dziś kolejny etap zawiedzie nas, na południe, do Wieliczki.





Komentarze