Opublikowana 1 kwietnia informacja o wykorzystaniu telefonu komórkowego kierowcy lub pasażera w celu obliczenia średniej prędkości jazdy jest oczywiście żartem z okazji Prima Aprilis, przygotowanym przez firmę telekomunikacyjną Tide Software. Technologia jednak już teraz pozwala na lokalizowanie telefonu.
Lokalizowanie telefonu coraz częściej pomaga w rozwiązaniu zagadek kryminalnych. Teoretycznie obliczenie średniej prędkości poruszającego się auta na podstawie włączonego telefonu jest możliwe. Jednak obecnie dokładność, trudność w zlokalizowaniu konkretnego samochodu, a przede wszystkim obowiązujące prawo oraz skala działania sprawia, że takie rozwiązanie pozostaje w sferze science fiction.
To już by była jawna i permanentna inwigilacja, co zresztą pewnie kiedyś się stanie.