W niedzielę, 21 czerwca odbędzie się już czwarta edycja Rodzinnego Pikniku Rowerowego - imprezy nie tylko dla rowerzystów, która promuje bezpieczne poruszanie się po drogach.
- Pomysł pikniku dla rowerzystów tak naprawdę narodził się kilkanaście lat temu - mówi Marek Marciniuk, organizator imprezy. - Ze względu na dużą liczbę wypadków drogowych z udziałem pieszych i osób poruszających się na rowerach, chcieliśmy rozdawać im kamizelki odblaskowe, dzięki którym byliby bardziej widoczni po zapadnięciu zmroku. Aby od razu rozdać kamizelki większej liczbie osób, wpadliśmy na pomysł zorganizowania pikniku. Później okazało się, że pożyteczne można połączyć z przyjemnym, gdyż nasze imprezy zawsze obfitują w mnóstwo atrakcji zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.
Wyjazd spod fontanny
Jak co roku, piknik rozpocznie się o godz. 9 rano zbiórką pod fontanną na miejskim rynku w Piasecznie. Wszystkim uczestnikom wydarzenia zostaną rozdane kamizelki odblaskowe, następnie kolumna rowerzystów ruszy pod eskortą policji i straży miejskiej na Zimny Dół między Żabieńcem a Zalesiem Górnym. Na "spalonej" uczestnicy wycieczki będą mogli wziąć udział w pokazach ratownictwa medycznego, prowadzonych przez HGRM i pokazach strażackich. Piaseczyński WOPR będzie prowadził dla chętnych naukę nurkowania, a straż miejska oznakuje rowery (wystarczy mieć dowód osobisty, a w przypadku nieletnich - dokument tożsamości opiekuna). Na miejscu będzie działał serwis rowerowy, dokonujący darmowych przeglądów jednośladów.
Szkolenie z bezpiecznego poruszania się po drogach
Na "spalonej" powstanie miasteczko ruchu rowerowego ze znakami, w którym będzie można poćwiczyć bezpieczne poruszanie się rowerem po drodze. - Dla najmłodszych zaplanowaliśmy także liczne animacje, które poprowadzą instruktorzy z GOSiR- u oraz członkowie Towarzystwa Przyjaciół Dzieci - dodaje Marek Marciniuk. Organizatorzy wytyczyli pięć tras wycieczkowych, w które będą mogli wyruszyć zgromadzeni na polanie miłośnicy dwóch kółek. Cztery są mało wymagające i znakomicie nadają się także dla dzieci. Jedna trasa jest dłuższa - prowadzi do Czerska i obejmuje także wstęp na zamek. Kto w trakcie pikniku zgłodnieje, będzie mógł posilić się kiełbaską z ogniska bądź pyszną, gorącą grochówką. Warto także wziąć coś do jedzenia ze sobą. Impreza potrwa do godziny 16.30, wówczas rowerzyści ruszą w w drogę powrotną, również pod eskortą policji i straży miejskiej, pod piaseczyńską fontannę.
Pogoda nam nie straszna...
Poprzednie edycje Rodzinnych Pikników Rowerowych miały zmienne szczęście do pogody. Zdarzało się, że było zimno i padał deszcz. Organizatorzy jednak apelują, aby nie bać się chimerycznej aury i bez względu na wszystko stawić się na miejscu zbiórki. Na Zimnym Dole są zadaszone wiaty, w których w razie deszczu z powodzeniem zmieści się nawet kilkaset osób. - Pragnę serdecznie podziękować wszystkim sponsorom, bez których nie byłoby naszego pikniku - mówi Marek Marciniuk. Dziękuję za pomoc i zapraszam wszystkich, całymi rodzinami, na "spaloną". Przez cały czas trwania imprezy będzie wiele niespodzianek, więc warto spędzić z nami cały dzień. Szykuje się naprawdę świetna zabawa.
Komentarze