Masz talent do pisania i interesują Cię problemy naszej lokalnej społeczności? Chciałbyś/ałabyś przedstawić innym swoje przemyślenia i poglądy lub też zrobić relację z ważnego wydarzenia? Napisz do nas na kontakt@naszepiaseczno.pl i zacznij współtworzyć z nami jako dziennikarz obywatelski.

Piłka nożna - moja pasja - wywiad z Kamilem Boguta

Kategorie: Aktualności Sport
Utworzone: poniedziałek, 3 lutego 2014 Autor: e.
Fot. Darek Nowak

Pasja, spora doza samozaparcia oraz otaczanie się osobami, które utwierdzają w człowieku słuszność podejmowanych wyzwań - to przepis na sukces. Gdyby nie to, że potrzeba jeszcze garści szczęścia, wsparcia osób gotowych na inwestycję i mnóstwa pracy, to każdy mógłby przenosić góry i sięgać gwiazd.

Na szczęście są odważni, młodzi ludzie, którym nie straszna jest ciężka, wielozadaniowa praca. Są kowalami własnego losu, choć jakby przy okazji, bo jako priorytet obrali sobie rozwijanie pasji innych.

Jedną z takich osób jest Kamil Boguta - prezes zarządu Stowarzyszenia Miłośników Piłki Nożnej w Lesznowoli, który od niespełna półtora roku, czynnie promuje piłkę nożną zarówno w gminie Lesznowola, jak i poza jej granicami.

I to właśnie jego postanowiliśmy zapytać co stroi za sukcesem Stowarzyszenia i dlaczego jego projekt miałby być lepszy od innych, pojawiających się na rynku, propozycji.

Weszliście przebojem w 2-gi rok działalności Stowarzyszenia, seniorzy awansowali z Klasy B do Klasy A, natomiast Akademia Piłkarska rośnie w siłę. Taki początek pozwala myśleć, że macie wielkie ambicje.

Rzeczywiście, rok 2013 uważamy za szczęśliwy. Rozwinęliśmy skrzydła i na pewno nie zamierzamy osiąść na laurach. Jeszcze sporo przed nami, zarówno w kontekście działalności Stowarzyszenia, jak przyszłości zawodników FC Lesznowola, tych starszych, którzy ambitnie budują swoją pozycję i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z piłką nożną.

Akademia, to siła napędowa Stowarzyszenia. Jej rozwój jest naszym przysłowiowym "oczkiem w głowie". I właśnie rzeczony rozwój pozwala nam myśleć, że wykonujemy swoją pracę dobrze. 

Ma się wrażenie, że podchodzi Pan z dystansem do sukcesów, które stały się Pana udziałem. Jest Pan nie tylko prezesem Stowarzyszenia, ale również zawodnikiem FC Lesznowola. Jakby tego było mało koordynuje Pan treningi zawodników Akademii Piłkarskiej. Dużo obowiązków.

Dużo obowiązków, ale jeszcze więcej przyjemności. Ostatecznie robię to, co sprawia mi przyjemność, dzielę się pasją. Poza tym to nie tylko mój sukces. Otaczają mnie ludzie, którzy z takim samym zaangażowaniem podchodzą do naszego projektu. Bez nich nie byłoby ani Stowarzyszenia, ani drużyny, ani Akademii. Stanowimy drużynę nie tylko na boisku, ale również w interesach. To nasza wspólna przyszłość.

Trzeba również nadmienić, że zaangażowanie władz Gminy Lesznowola umożliwia Stowarzyszeniu rozwój i realizację założonych celów. Jesteśmy wdzięczni za okazaną nam przychylność.

Na razie zrobiliśmy kilka kroków do przodu, wielkie sukcesy jeszcze przed nami.

Powiedziałabym SPORYCH kroków. FC Lesznowola w czołówce tabeli, Oskar Śliwowski najlepszym strzelcem...

To wszystko prawda. Włożyliśmy sporo pracy, by być tu gdzie jesteśmy. Sukcesy każdego zawodnika są sukcesami drużyny. Ze wszystkich, nawet najdrobniejszych, jesteśmy dumni.

Tak jak ustaliliśmy, to dobry początek. Przyczynek do osiągnięcia wyższych celów. Bez kompleksów patrzymy w przyszłość, pasja i ambicja budzi w nas ducha walki. Mamy świadomość tego, ze dzięki ciężkiej pracy i wytrwałości możemy zajść daleko … i konsekwentnie dążymy do wyznaczonych celów.

Walczycie o lepszą pozycję nie tylko dla Was, ale również lepszą przyszłość dla nowego pokolenia piłkarzy, którzy szkolą się w Waszej Akademii.

To jedno z głównych założeń naszej działalności. Budujemy model, w którym dzieci i młodzież stoją przed wyborem profesjonalnej przyszłości, przy zachowaniu ciągłości szkolenia. Chcemy by wszyscy ci, którzy myślą o rozwoju swoich umiejętności w dalszej perspektywie czasu, mieli świadomość, że jest dla nich miejsce w FC Lesznowola.

Im wyżej awansujemy, tym lepszy start zapewnimy naszym następcom, adeptom naszej szkoły. Można śmiało powiedzieć, że to system naczyń połączonych. Napełniamy z nawiązką jedno, by dzięki temu kolejne były pełne. Przy takim działaniu wszyscy będą zadowoleni.

Stawiacie na młodych, widzicie już przyszłych zawodowców w swoich podopiecznych?

Akademia działa i prężnie się rozwija od pół roku. Wszystkie dzieci trenują z ogromną pasją i zaangażowaniem. Ciężko pracują na każdy sukces. Jesteśmy po to, by podsycać i rozwijać tą pasję. Kształtować charakter, nie tylko ten sportowy. Praca trenerów ma głównie na celu rozwój umiejętności, a nie koncentrowanie się tylko na dobrym wyniku.

Podstawą pracy z dziećmi jest atmosfera motywacyjna, skierowana na wspólny cel. Nie ma miejsca na budowanie własnego ego.

W konsekwencji staramy się budować świadomość akceptacji błędów jako części nauki, podkreślamy indywidualność, która stanowi integralną część zespołu.

Cenimy przede wszystkim starania. KAŻDEGO piłkarza, nieważne jaka przyszłość jest mu pisana.

Działacie wielotorowo. Nie skupiacie się jedynie na "kopaniu piłki", stawiacie na zajęcia ogólnorozwojowe. Treningi na basenie, spotkania z dietetykiem …

Rzeczywiście tak jest. Zawodnicy Akademii mają ogromny potencjał, a naszym celem jest jego rozwijanie. Stąd pomysł na zajęcia na basenie oraz spotkania z dietetykiem. Sama aktywność fizyczna nie jest gwarantem dobrych wyników jeśli nie idzie w parze z właściwym odżywianiem. Trzeba to uświadamiać młodym ludziom, a przy okazji budować świadomość rodziców.

W niedługiej perspektywie czasu planujemy spotkania z psychologiem oraz z byłymi piłkarzami. Wszystko to po to, by możliwie najlepiej rozwijać umiejętności zawodników Akademii.

Czyli oprócz pielęgnowania pasji, uczycie młodych ludzi określonych wartości społecznych?

Czasem łatwiej "wykuć" dobrego piłkarza z "bryłki" zapału, aniżeli inteligentnego i elokwentnego społecznika, który emanuje osobowością i zasadami. Ale takie właśnie dążenia są naszym celem. Rozpowszechniamy sport, który ma dla nas ogromną wartość, ale są wartości, które również chcemy świadomie propagować wśród młodych ludzi. 

Choć nie ukrywam, że praca z dziećmi również wiele daje nam, seniorom. Dzięki nim przypominany sobie o spontaniczności i zaufaniu, które często gubią się gdzieś podczas przemierzania drogi w dorosłość.

Jak nic … system naczyń połączonych

(śmiech) Zgadza się!

Dbacie o swoich małych podopiecznych. Budujecie im obiecującą przyszłość. Stawiacie sobie cele, które są możliwe do osiągnięcia nie tylko dzięki wiedzy i zaangażowaniu, ale również potrzebują finansowego wsparcia.

Niestety pieniądze otwierają wiele dróg, również tą do rozwoju. Współpraca z ALNOREM, daje możliwość realizacji pewnych planów i założeń. Dzięki sponsorowi wiele marzeń stało się rzeczywistością.

Cieszymy się, że uwierzyli w nasz potencjał i konsekwentnie, od września 2013 roku, wspierają nasze działania.

Zapewne ta solidarność wynika z tego, że godnie reprezentujecie ich w regionie. Jednakże trzeba mieć świadomość, że utrzymanie i rozwój Stowarzyszenia, drużyny i Akademii pochłania spore fundusze.

Staramy się by marka, która inwestuje w nasz potencjał miała świadomość naszego zaangażowania.

Oczywiście prężny rozwój bez ograniczeń, także finansowych, to cel do którego dążą wszyscy. Dlatego nie zamykamy się na propozycje i chętnie nawiążemy współpracę ze sponsorami.

Nasza działalność generuje spore koszty. Dla przykładu: zorganizowanie meczu to spory wydatek. Trzeba zapewnić opiekę medyczną, sędziów, czasami również transport. A to wierzchołek góry lodowej. Dlatego warto budować świadomość innych.  

Czy zaangażowanie w Waszą działalność kolejnych sponsorów to jedno z życzeń noworocznych?

Nie mam nic przeciwko temu, żeby się spełniło … jak kilka innych zresztą.

Życzę więc, aby jeszcze przed sezonem, znaleźli się sponsorzy, który wesprą Was w spełnianiu kolejnych marzeń. W tym awansu drużyny i dynamicznego rozwoju Akademii.

A czego życzy sobie jeszcze Kamil Boguta?

Kamil Boguta, w kontekście pracy Stowarzyszenia, identyfikuje się w całości z jego założeniami i celami, więc ich realizacja (a przynajmniej części z nich) jest życzeniem na 2014 rok.

Równocześnie, wszystkim naszym zawodnikom, rodzicom oraz trenerom, chciałbym życzyć  przede wszystkim dużo zdrowia - ono jest najważniejsze. Oprócz tego dużo cierpliwości i wytrwałości, gdyż przed nami jeszcze sporo pracy, a trzeba mieć świadomość, że tylko ciężką pracą możemy osiągnąć wspólny cel.

Ponadto dużo radości z każdego treningu i meczu, niezależnie od tego czy wygranego, czy przegranego. Wynik nie jest najważniejszy, podstawą jest dobra zabawa i wyciąganie wniosków z doświadczeń. Nie zapominajmy, że radość i pasja jest przyczynkiem do satysfakcjonujących efektów.

Jest Pan bardziej prezesem, piłkarzem, czy trenerem?

Jestem zawodnikiem, który "prezesuje" Stowarzyszeniu i trenuje młodych, zdolnych ludzi. Nie ustawiam żadnej hierarchii. Wszystko co robię, robię z pełnym zaangażowaniem i póki starczy mi sił, nie muszę i nie będę wybierał.

Rozwój Akademii Piłkarskiej i osiągnięcia FC Lesznowola, pozwalają mi mieć nadzieję, że dobrze łączę te wszystkie funkcje.

To wszystko stanowi o tym, że Wasz projekt odnosi sukces?

Powiedziałbym, że to wszystko buduje sukces. My ciągle się uczymy, doskonalimy. Powiedziałbym nawet, że jesteśmy na początku drogi, więc siłą rzeczy nie rozpatrujemy naszej działalności w kategorii sukcesu. Choć nie ukrywam, że zaufanie rodziców i kibiców utwierdza nas w przekonaniu, że idziemy w dobrym kierunku.

Życzę więc, aby 2014 rok przyniósł ze sobą realizację wszystkich założeń i mnóstwo sukcesów. Dziękuję za rozmowę.

Również dziękuję.

 

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz

Naszepiaseczno - lokalna społeczność

Najczęściej czytane

REGENOVUM - PIELĘGNACJA SKÓRY W JESIENI ŻYCIA

REGENOVUM - PIELĘGNACJA SKÓRY W JESIENI ŻYCIA

Ludzie od wieków poszukiwali i nadal poszukują recepty na wieczną młodość...

Konstancinianka wśród cyfrowych liderów

Konstancinianka wśród cyfrowych liderów

Agnieszka Halicka, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej Integracyjnej nr 5 w...

Teściowa śpiewa - scena Józefosław

Teściowa śpiewa - scena Józefosław

Od jednorazowej przygody do kariery muzycznej. Beata Łubczonek i Marcin...

Gmina Piaseczno pozyskała dofinansowanie na kolejne e-usługi

Gmina Piaseczno pozyskała dofinansowanie na kolejne e-usługi

Projekt Gminy Piaseczno pn. „Poprawa efektywności i dostępności e-usług...

Gdzie się zaszczepić przeciw Covid-19?

Gdzie się zaszczepić przeciw Covid-19?

Ministerstwo Zdrowia opublikowało listę punktów, w których będą...

Zatrzymano sprawcę kradzieży puszki WOŚP

Zatrzymano sprawcę kradzieży puszki WOŚP

Policjanci z komisariatu w Konstancinie- Jeziornie ustalili i zatrzymali...

Dziennikarstwo obywatelskie

Wypowiedz się na temat nowej części Parku Miejskiego

Wypowiedz się na temat nowej części Parku Miejskiego

Park Miejski im. Książąt Mazowieckich w Piasecznie rozwija się. Do...

Lacoste już otwarty! Pierwszy salon w nowej części handlowej Designer Outlet Warszawa powitał klientów

Lacoste już otwarty! Pierwszy salon w nowej części handlowej Designer Outlet Warszawa powitał klientów

Marka Lacoste jako pierwsza otworzyła drzwi do swojego salonu w nowej części...

ŚWIĄTECZNA ZBIÓRKA PREZENTÓW DLA DOMU POMOCY SPOŁECZNEJ W GÓRZE KALWARII

ŚWIĄTECZNA ZBIÓRKA PREZENTÓW DLA DOMU POMOCY SPOŁECZNEJ W GÓRZE KALWARII

Pani Kasia Niedziółka Wolontariuszka Bazy Wolontariatu Powiatu...

NEO Tools Mazowiecki Wrak Race w Mysiadle

NEO Tools Mazowiecki Wrak Race w Mysiadle

Po ponad rocznej przerwie wznawione zostają największe w Polsce wyścigi...

Bezpłatne porady architektów wnętrz w Piasecznie

Bezpłatne porady architektów wnętrz w Piasecznie

Z bezpłatnych konsultacji profesjonalnych projektantów wnętrz będzie można...